
![[]](images/theme_summer.jpg)
![]() | strona główna | kontakt | |||||
| ||||||
dla podróżnych informacje usługi | Napisali o nasSprostowanie dot. artykułu Autobus się spalił chyba ze wstydu
SPROSTOWANIE - WYJAŚNIENIE DOT. ARTYKUŁU "Autobus się spalił chyba ze wstydu” ZAMIESZCZONEGO W GŁOSIE POMORZA Z DNIA 19.03.2008 r.Zgodnie z art.31. pkt.1 Ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo Prasowe proszę o zamieszczenie sprostowania - wyjaśnienia ww. artykułu.
Pan Redaktor Michał Kowalski w sposób tendencyjny w formie skandalu wykorzystał i przedstawił informacje, które uzyskał na temat wtorkowego zapalenia się tyłu autobusu typu MAN NG 272. Z treści artykułu Pana Redaktora wnioskować można, że autobus spalił się doszczętnie, natomiast uszkodzeniu uległa jedynie jego tylna część. Pan Redaktor uzyskał informację o tym, że trzy autobusy z dostawy z 2002 r. zostały wystawione na sprzedaż, natomiast odnośnie kasacji, to dotyczyłaby ona jedynie uszkodzonego przez ogień pojazdu, pod warunkiem, że koszt naprawy autobusu przewyższał będzie jego wartość. Obecnie sprawą awarii pojazdu zajmuje się wewnątrzzakładowa komisja, która ma określić, co było faktycznym powodem zapalenia się autobusu. Na podstawie opinii komisji i rzeczoznawcy zostaną wycenione straty i dopiero wtedy podjęta będzie decyzja, co do przyszłości pojazdu. Dwa pozostałe autobusy MAN NG 272, które zakupione zostały w 2002 r., będą użytkowane przez MZK do czasu ewentualnej sprzedaży (całkowite zamortyzowanie pojazdów nastąpiło w połowie 2007 r.). Jest to postępowanie prawidłowe pod względem prawnym i przede wszystkim ekonomicznym. Na zakup trzech autobusów marki MAN NG 272 zdecydował się poprzedni Zarząd Firmy. Ogłoszony przetarg publiczny wygrała firma MAN. Zarząd zapłacił za nie cenę ( 291, 50 tys. za sztukę), która ówcześnie obowiązywała na rynku pojazdów używanych i obejmowała faktyczny koszt autobusu wraz z całym uzbrojeniem (system elektroniczny) oraz malowanie pojazdu. Podany przez Pana Redaktora w formie sensacji temat kosztów zakupu autobusów, jest dla nas niezrozumiały i tendencyjny. Wiadomym jest, że rynek pojazdów osobowych, w tym autobusów, jest niezwykle dynamiczny. Ceny, które obowiązywały sześć lat temu nie obowiązują dzisiaj. Oskarżanie poprzedniego i obecnego Zarząd Firmy o podejmowanie niekorzystnych dla Firmy decyzji, odnośnie zakupu autobusów jest krzywdzące i bezpodstawne. Zakupione w 2002 r. autobusy, były pierwszymi niskopodłogowymi pojazdami wielkopojemnymi, które unowocześniły tabor MZK. Osiągnęły roczny przebieg po ok. 50 tys. kilometrów, ich awaryjność kształtuje się na poziomie niższym niż używane autobusy przegubowe Ikarus, których roczny przebieg wynosi po ok. 35 tys. kilometrów. Pozostaje mi jedynie przeprosić Czytelników GŁOSU POMORZA, że uzyskane przez Pana Redaktora informacje zostały wykorzystane do napisania artykułu, którego celem nie było przekazanie informacji w obiektywnej i wyważonej formie, a wywołanie skandalu i ukazanie w negatywnym świetle Spółki oraz jej działań związanych z modernizacją taboru. O tym, że Pan Redaktor nadinterpretuje fakty można się przekonać, oglądając zdjęcia rzekomo spalonego autobusu na www.mzk.slupsk.pl
Z poważaniem Joanna Szachnowska Referent ds. PR, p.o. rzecznika prasowego MZK Słupsk
Do wiadomości: 1. Pan Marek Ciesielski Prezes Zarządu Media Pomorskie 2. Nasze Miasto 3. Moje Miasto 4. Zbliżenia 5. Dziennik Bałtycki
| |||||
| ^ do góry | ||||||
Copyright by mzk.slupsk.pl © 2001 - 2010 ![]() ![]() ![]() | ||||||






